“JIE SKRENDA” CZYLI “ONI LECĄ” OBÓZ MŁODZIEŻY Z POLSKI I LITWY W RAMACH WSPÓŁPRACY LGD “LIDER POJEZIERZA I KVG KOWNO

Drukuj
poniedziałek, 16 lipiec 2018 Kategoria: Jie skrenda Odsłony: 1069

25 czerwca 2018r. dwunastoosobowa grupa młodzieży, rzeźbiarze, ekipa telewizyjna składająca się z dwóch osób, kierowniczka, koordynator projektu, wychowawczyni oraz dwóch kierowców zapakowali się tuż po 6 nad ranem do niebieskiego busa i wyruszyli wspólnie na wyprawę, której celem był ośrodek „Baginio Sadyba” położony na Litwie, w pobliżu Kowna. Cała ta jakże malownicza i uśmiechnięta (mimo wczesnej pory) ekipa wybrała się wspólnie na obóz, zorganizowany w ramach współpracy Lidera Pojezierza z  VVG Kowno, w ramach projektu zatytułowanego „Jie skrenda”, co w luźnym tłumaczeniu oznacza „Oni lecą”. Projekt poświęcony został litewskim lotnikom, Stasysowi Girenasowi i Stepasowi Dariusowi, a w zasadzie temu, czy ich historia nadal żywa jest wśród narodów polskich i litewskich.  Stasys Girenas i Stepas Darius 15 lipca 1933r. podjęli próbę przelotu bez międzylądowania z  Nowego Jorku do Kowna i niestety zginęli w Pszczelniku niedaleko Myśliborza.

Dzieci biorące udział w wyjeździe zostały zrekrutowane spośród uczestników ubiegłorocznej Młodzieżowej Akademii Komunikacji. Lidka Bejuk i Artur Sawicki z TVB 24 Myślibórz mieli za zadanie przeprowadzić z młodzieżą warsztaty filmowe, których efektem miał stać się film zainspirowany historią lotników. Koordynatorem projektu był pan Wiesław Sienkiewicz, wychowawczynią Joanna Wachowska, zaś stanowisko kierowniczki jak zawsze pełniła Agnieszka Nikoliszyn Granatowska z Biura Podróży „Błękitne Okna”. Rzeźbiarze podróżujący z nami, mieli za zadanie w czasie tygodniowego pobytu wykonać rzeźby, które miały ozdobić miejsce pamięci lotników wznajdujące się w okolicy Kowna, tuż nad Niemnem.

Na miejsce dotarliśmy dopiero po 23 i w zasadzie następnego dnia dopiero mogliśmy podziwiać ośrodek „ Baginio Sadyba” ,w którym zostaliśmy zakwaterowani. Tego dnia poznaliśmy także grupę młodzieży litewskiej, która przyjechała, by wspólnie z młodzieżą polską realizować założenia projektu. Opiekunami ze strony litewskiej byli aktorka i jednocześnie koordynatorka  Ugnė Šiaučiūnaitė, operator kamer Vytautas Katkus Composer oraz performer Mantvydas Pranulis. We wszelakich rozmowach na tematy najróżniejsze pomagał młodszym i starszym tłumacz Piotr Wnęk.

Cały tydzień był niezwykle owocny, obfitował w mnóstwo fascynujących zajęć i  zadań. Pierwszego dnia litewscy wychowawcy zainicjowali wiele różnego rodzaju zabaw    i zajęć, które miały na celu integrację młodzieży litewskiej i polskiej, a jednocześnie sprawiły, że w zasadzie zniknęły wszelkie bariery łącznie z językowymi, ponieważ „w ruch poszedł” nie tylko język angielski ale także dłonie, stopy i wszystko, co tylko się dało wykorzystać przy języku „migowym”. Można by zaryzykować stwierdzenie, że obcej osobie trudno byłoby uwierzyć, że jest to grupa młodzieży, która poznała się zaledwie dzień wcześniej. Zainicjowano zabawę „Kiss end Kill”, która trwać miała przez cały pobyt, a której meandry w zasadzie zrozumiała tylko młodzież oraz zabawę w tzw. Sekretnego Przyjaciela, która od razu wywołała wiele emocji. Zajęcia dotyczące realizacji filmowej rozpoczęły się od podziału na dwie grupy z założeniem, że w każdej z nich ma być tyle samo uczestników litewskich i polskich.

Młodzież spotkała się z historykiem, będącym jednocześnie kowieńskim przewodnikiem panem Donatasem Jokūbaitisem , który w niezwykle ciekawy i ekspresywny sposób opowiedział o historii obu pilotów, ich życiu prywatnym, ciekawostkach dotyczących ich życia, lotu i samych do niego przygotowań. Bardzo ciekawe anegdoty dotyczyły tego, jak naród litewski traktuje swoich bohaterów narodowych i jak wiele miejsca  historia lotników zajmuje w podręcznikach szkolnych, ale także sercach i umysłach Litwinów w każdym wieku.

Kolejnego dnia odbyło się spotkanie z młodą reżyserką Mariją Stonytė, która  tłumaczyła młodym filmowcom jaki powinien być zarys i  schemat każdego filmu. Młodzież obejrzała jedną z jej produkcji dokumentalnych, która bardzo wszystkich wzruszyła i zapewne zainspirowała do swoich produkcji. Scenarzystka Birutė Kapūstinskaitė, która następnego dnia wyjaśniała wszelkie meandry i zawiłości pisania ciekawego scenariusza w bardzo przystępny i zabawny sposób, na przykładzie krótkich etiud filmowych, pokazywała jak sprawić, by scenariusz do filmu stał się ciekawą kanwą do produkcji, która przyciągnie widzów, a jednocześnie będzie wartościowa.

Trzeciego dnia wszyscy wspólnie wybraliśmy się do Kowna, do Muzeum Lotnictwa, po którym oprowadzał nas przeuroczy dyrektor obiektu oraz Muzeum Wojskowego im. Witolda Wielkiego, w którym znajduje się między innymi wrak samolotu Lituanica, którym podróżowali Darius i Girenas.  Bardzo ważnym również elementem tego dnia był udział w plenerze rzeźbiarskim,  w czasie którego polscy i litewscy artyści pracowali nad stworzeniem rzeźb, będących elementami miejsca pamięci lotników. Tam też mieliśmy okazję spotkać się z  Merem Kowna i przyjaciółmi z Lokalnej Grupy Działania.

W niedzielę wszyscy znów pojechaliśmy do Kowna, by tym razem pod okiem wspaniałej przewodniczki zwiedzać miasto. Byliśmy miedzy innymi w Bazylice Archikatedralnej Świętych Apostołów Piotra i Pawła, Kościele Świętego Jerzego, zwiedziliśmy Stare Miasto, Rynek. Byliśmy także na spacerze nad Niemnem i wysłuchaliśmy wielu ciekawostek o mieście.

Przede wszystkim jednak, w czasie tych wszystkich dni, obie grupy (oprócz spotkań z ciekawymi ludźmi i wycieczek) pod czujnym okiem ekipy TVB, czyli Lidki Bejuk i Artura Sawickiego oraz ekipy litewskiej, której szefował Vytautas Katkus kręciły filmy inspirowane historią litewskich lotników. Uczestnicy projektu najpierw musieli napisać własne scenariusze, potem zrobić zdjęcia, by wreszcie zmontować je w efekt końcowy.

Interesującym doświadczeniem  okazało się kompletnie różne podejście obu ekip do samego tematu, co okazało się przedostatniego dnia, w czasie wieczornej Gali Gwiazd, czyli podsumowania obozu. Młodzież przygotowała wspaniały wieczór, w czasie którego przedstawiła między innymi  pokaz mody inspirowanej pobytem w Ośrodku „Baginio Sadyba” a także zaprezentowała swoje talenty muzyczne. Głównym punktem wieczoru była emisja obu filmów. Okazało się wówczas, że młodzież pod kierunkiem TVB nakręciła film, który skupiał się głownie na historii lotników, ale także pokazywał (chociażby  poprzez wywiady młodych Litwinów z przypadkowo spotkanymi ludźmi) jak historia żyje nadal i jak ważna jest w życiu współczesnej Litwy. Druga ekipa podeszła do tematu w sposób bardziej metaforyczny – każdy z ekipy młodych filmowców w najróżniejszy sposób opowiadał o tym, co jest dla niego w tym momencie życia najważniejsze i co mógłby porównać do wyczynu, na który zdobyli się piloci litewscy.

W czasie obozu odbyło się jeszcze wiele najróżniejszych wydarzeń takich jak chociażby bitwa taneczna, kąpiele w jeziorku, wspólne ognisko, śpiewy, nocne pogaduchy, które niejednokrotnie przeciągały się do rana, czy wieczorne partyjki w Uno, które miały swoich wiernych zwolenników. Po raz kolejny okazało się, że młodzi ludzie nie uznają granic językowych, nie istnieją dla nich bariery mentalne czy jakiekolwiek inne i, że wystarczy dać im szansę na poznanie się i wspólne spędzenie czasu a na pewno wyniknie z tego coś dobrego. Dowodem na to są przede wszystkim świetne filmy, które powstały w harmonijnej współpracy, ale także znajomości i zalążki przyjaźni, które zawiązały się w czasie tego wyjazdu.

Na koniec wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy, ogłoszono zwycięzców gry „Kiss end Kill” oraz każdy wreszcie dowiedział się kto był jego Sekretnym Przyjacielem. Polscy uczestnicy projektu w poniedziałek w godzinach wieczornych wrócili do domów. Wspomnienia, które przywieźli z tego wyjazdu na pewno długo jeszcze będą żyły w ich pamięci.

Tagged Under